POETRY

Agnieszka Filipek

ALL THE SOUVENIRS

everything tastes better in bed
you whispered in my ear
too many times

I smashed all the souvenirs from the places
you always wanted to visit
shouting out her name

shattered pieces getting deep
into your Persian rug
like knives into flesh

frantically trying to change a hoover bag
and everything else in my life
job flat breakfast cereal

no more take away pizza
from that Italian place
on the corner

we were always forgetting napkins
and you were licking
my fingers

First published in Light Journal, US

WSZYSTKIE PAMIĄTKI

wszystko smakuje lepiej w łóżku
szeptałeś mi do ucha
zbyt wiele razy

rozbiłam wszystkie pamiątki z miejsc
które zawsze chciałeś odwiedzić
wykrzykując jej imię

roztrzaskane kawałki wbijają się głęboko
w twój perski dywan
jak noże w ciało

gorączkowo próbuję zmienić worek w odkurzaczu
i wszystko inne w moim życiu
pracę mieszkanie płatki śniadaniowe

nigdy więcej pizzy na wynos
z tej włoskiej restauracji
na rogu

zawsze zapominaliśmy o serwetkach
i oblizywałeś
mi palce

Po raz pierwszy opublikowany w Light Journal, USA

PROVENCE

remember that summer when
we found an old box with dusty lavender
on the windowsill in that rented
room with a view in Provence
we threw it away
not knowing any better

in the morning as my foot
touched the white floor I saw
scorpions surrounding the bed
my screams must have woken
up the whole street

the housekeeper barged into the room
swept the scorpions off the ground
and threw them out the window
she waved her kitchen cloth at us
shouting something in French
none of us understood

then she pulled a box of lavender
out of the basket bin and put it
back on the windowsill with a smile

First published in The Journal Of Compressed Creative Arts, US

PROWANSJA

pamiętasz tamto lato kiedy
znaleźliśmy stare pudełko z zakurzoną lawendą
na parapecie w tym wynajętym
pokoju z widokiem w Prowansji
wyrzuciliśmy je
nie wiedząc co robimy

rano gdy moja stopa
dotknęła białej podłogi zobaczyłam
skorpiony otaczające łóżko
me krzyki musiały postawić
na nogi całą ulicę

gospodyni wbiegła do pokoju
zmiotła skorpiony z ziemi
i wyrzuciła je przez okno
zamachała na nas ścierką
krzycząc coś po francusku
czego nie zrozumieliśmy

potem wyjęła pudełko lawendy
z kosza na śmieci i położyła je z uśmiechem
z powrotem na parapecie

Po raz pierwszy opublikowany w The Journal Of Compressed Creative Arts, USA

PROSTITUTE

on a bed made out of roses
I’ll arrange my head
and tell a dream about suffering
thorns will pierce my heart
love will pour from me like blood
red petals will anoint my lips
so bitter from all your kisses
small leaves will envelop my breasts
never loved by anyone
and the memories of you will die inside me
I’ll toss away withered blossoms
in the morning I’ll wake up fresh again
for someone completely new

First published in Crannóg, Ireland

PROSTYTUTKA

na łożu usłanym różami
ułożę głowę
i opowiem sen o cierpieniu
kolce przebiją mi serce
wyleje się ze mnie miłość jak krew
czerwone płatki namaszczą moje usta
tak gorzkie od twych pocałunków
małe listki okryją moje piersi
nigdy nie kochane przez nikogo
i umrą we mnie wspomnienia o tobie
wyrzucę zwiędnięte kwiaty
rankiem obudzę się młoda na nowo
dla kogoś zupełnie innego

Po raz pierwszy opublikowany w Crannóg, Irlandia

NEST

The floor is still grey
not even a footprint
burnt out candle
on a mantelpiece
in my favourite vase
the flowers dried out
I got them from you
a year ago
– do you remember?

The tablecloth is still the same
but at the table
one chair always empty
outside the window
I hear children’s laughter
here everything has holes in it
even the bed linen I nestle in
since you went away

First published in Marble Poetry, Wales

GNIAZDO

Podłoga wciąż szara
nawet nie ma śladu stopy
wypalona świeca
na kominku
w ulubionym wazonie
wyschły już kwiaty
Dostałam je od ciebie
rok temu
– pamiętasz?

Obrus nadal ten sam
tyle tylko że przy stole
jedno krzesło zawsze puste
za oknem
słychać śmiech dzieci
tutaj wszystko jest dziurawe
nawet pościel w której się gnieżdżę
odkąd odszedłeś

Po raz pierwszy opublikowany w Marble Poetry, Walia

SWAN

I rub out the sun with an eraser
glue stars onto the sky
cut out the moon from a National Geographic

I arrange lamps
on empty streets
lighting one at your favourite bench

Fallen leaves
rustle under my boots
collected by the wind

A swan swims in the city fountain
I don’t know what he’s doing here
alone at night

He’s nestling his head in feathers
tucking himself
underneath his wings

First published in Pale Fire – New Writing on the Moon Anthology, England

ŁABĘDŹ

Zmazuję słońce gumką
niebo wyklejam gwiazdami
księżyc wycinam z National Geographic

Latarnie rozstawiam
na pustych ulicach
zapalam jedną przy twej ulubionej ławce

Opadłe liście
szeleszczą pod butami
zebrane wiatrem

W miejskiej fontannie pływa łabędź
nie wiem co on tutaj robi
sam nocą

Chowa głowę w pióra
otula się
skrzydłami

Po raz pierwszy opublikowany w Antologii Pale Fire – New Writing on the Moon, Anglia

LULLABY

When darkness falls
I’ll wet my hair
I’ll wrap myself
in black velvet
and let out a cry

then
the lilies of the valley
will weep over me
and the trees will run away
from under the windows

withered flowers
I’ll put in a vase
I’ll light three candles
and return to the grave
of my sorrows

when the White Lady comes
I’ll blossom
enslaved
by my warm blood

the night will slam
the gates of certainty
and keep a guard
and once again
I’ll have to howl
to the wolves
a good night lullaby

First published in Windows Publications Authors and Artists Introduction Series Anthology, Ireland

KOŁYSANKA

Kiedy nadejdzie zmrok
zmoczę włosy
otulę się
czernią aksamitu
i krzyknę

wtedy
zapłaczą nade mną
konwalie
a drzewa uciekną
spod okien

uschnięte kwiaty
wstawię do wazonu
zapalę trzy świece
i wrócę do grobu
mych smutków

gdy przyjdzie Biała Dama
ja zakuwana w kajdany
swej jeszcze ciepłej krwi
zakwitnę

noc zatrzaśnie
wrota pewności
i stanie na straży
a ja znów
będę musiała
zawyć wilkom
na dobranoc

Po raz pierwszy opublikowany w Antologii Windows Publications Authors and Artists Introduction Series, Irlandia

REST IN PEACE

I will dress myself in the flowers
laid on your grave
I will set my heart on fire
with the embers of candles
I will blind my eyes
with wreaths
I will fill my mouth
with the earth you lie in

First published in Dodging the Rain, Ireland

SPOCZYWAJ W POKOJU

ubiorę się w kwiaty
złożone na twym grobie
serce podpalę
żarem zniczy
oczy zasłonię
wieńcami
usta wypełnię
ziemią w której leżysz

Po raz pierwszy opublikowany w Dodging the Rain, Irlandia

POPPIES

the sky cracks
rivers flow with blood

soldiers flood the earth
singing the lullaby

their weapons shining
like jewellery

and under their feet
anonymous bones

First published in The Stony Thursday Book, Ireland

MAKI

niebo pęka
rzeki płyną krwią

żołnierze zalewają ziemię
śpiewają kołysankę

ich broń lśni
jak biżuteria

a pod stopami
anonimowe kości

Po raz pierwszy opublikowany w The Stony Thursday Book, Irlandia

RAIN

I watch the rain
washing dirty windows
my fingerprints remain

First published in Three Line Poetry, US

DESZCZ

Patrzę na deszcz
myjący brudne szyby
moje odciski palców pozostają

Po raz pierwszy opublikowany w Three Line Poetry, USA

HAIKU

koi
hiding its gold
beneath water lilies

*

new grave
flowers kiss
the ground

*

willow
writing a message
on the lake

*

garden wall
blackberry and ivy
racing to the top

*

dandelion clocks
summer parachutes
safely landing

*

childhood memories
framed
my parents still young

*

bees waltzing
in my garden
collecting gold

*

old church wall
maidenhair fern
climbing to heaven

*

on your grave
the lilies of the valley
hang their heads

*

at the entrance
to the old farmhouse
wild strawberries

am Eingang
zum alten Bauernhaus
wilde Erdbeeren

First published in Shamrock Haiku Journal, Stardust Haiku, The Cicada’s Cry, The Remembered Arts Journal, Panning for Poems Journal, Seashores, Under the Bashō, and Chrysanthemum, accompanied by the German translation

HAIKU

koi
chowa złoto
pod wodnymi liliami

*

nowy grób
kwiaty całują
ziemię

*

wierzba
pisze wiadomość
na jeziorze

*

ogrodowy mur
jeżyna i bluszcz
ścigają się w górę

*

dmuchawce
letni spadochroniarze
bezpiecznie lądują

*

wspomnienia z dzieciństwa
oprawione
rodzice wciąż młodzi

*

w mym ogrodzie
pszczoły tańczą walca
zbierając złoto

*

ściana starego kościoła
paprotka niekropień
wspina się do nieba

*

na twym grobie
konwalie
zwieszają głowy

*

przy wejściu
na starą wiejską posesję
poziomki

am Eingang
zum alten Bauernhaus
wilde Erdbeeren

Po raz pierwszy opublikowane w Shamrock Haiku Journal, Stardust Haiku, The Cicada’s Cry, The Remembered Arts Journal, Panning for Poems Journal, Seashores, Under the Bashō i Chrysanthemum, wraz z tłumaczeniem na język niemiecki

CROWS

Two crows were sitting on a branch
talking about human problems

One was cawing about the future
the other squawking about the past

In the branch above them
a pigeon was perching quietly

He sighed deeply
and pooped on their chattering heads

Reminding them to live
in the present moment

First published in the children’s magazine Balloons Literary Journal, Hong Kong

WRONY

Dwie wrony siedziały na gałęzi
i gadały o ludzkich problemach

Jedna krakała o przyszłości
druga żaliła się o przeszłości

Na powyższej gałęzi
gołąb przysiadł cicho

Westchnął głęboko
i narobił plotkarom na głowy

Przypominając im by żyły
w teraźniejszości

Po raz pierwszy opublikowany w dziecięcym magazynie Balloons Literary Journal, Hongkong

SUNFLOWERS

I will give you sunflowers
they will rest in a vase
as painted by Van Gogh

And you will admire them
like a painting in a gallery
which will remind you of me

First published in the children’s magazine Balloons Literary Journal, Hong Kong

SŁONECZNIKI

Słoneczniki ci podaruję
będą odpoczywać w wazonie
jak namalowane przez Van Gogha

I będziesz je podziwiać
jak obraz w galerii
który przypomni ci o mnie

Po raz pierwszy opublikowany w dziecięcym magazynie Balloons Literary Journal, Hongkong